- Może powinieneś z kimś o tym porozmawiac?
- Przecież nie ma o czym.
- Może powinieneś w tym pójśc do psychologa?
- Nie jestem chory, nie potrzebuje pomocy.
- Może powinieneś się wreszcie obudzic?
- Jest środek nocy. Po co mam sie budzic?
- Jest godzina 13. Dwie po.
- To głupie. Jest noc. Nie wiem o co Ci chodzi.
- Zrobię Ci kawy.
- Wariatka.